Cytat dnia:  Deszcz smaga skórę leoparda, ale nie zmywa jego centek.   
INFORMACJE

O NAS

PROJEKTY

DLA SPONSORÓW

INNE

OGLĄDAJ

RYTMY AFRYKANSKIE

Oliver "Tuku" Mtukudzi - Raki


Oliver "Tuku" Mtukudzi - Todi
VIDEO


Oliver "Tuku" Mtukudzi - Kwawakabva


Tukumisa Nzambe - Mfumu Nzambi
- Yuga Buassa

Copyright (c) 2005,
Fabricio Zuardi
Wszystkie prawa zastrzezone.
ZDJECIA

ODWIEDZINY

   odwiedzający

   odwiedzających online

PROJEKTY - Festiwal Afrykanski 2009


Relacje


11 maj - poniedziałek <<<tutaj>>>

12 maj - wtorek <<<tutaj>>>

13 maj - środa <<<tutaj>>>

14 maj - czwartek <<<tutaj>>>

15 maj - piątek <<<tutaj>>>

16 maj - sobota <<<tutaj>>>

17 maj - Niedziela <<<tutaj>>>


11 maj - poniedziałek

Krok bliżej Afryki

Oficjalnie została otwarta wystawa wyprawy Afrykańskiego Koła Naukowego UJ do Afryki. Zdjęcia można podziwiać w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej (ul. Rajska 1) do 27 maja. Julii Gajdarskiej - autorce fotografii - w przygotowaniu ekspozycji pomogła Małgorzata Machnio, absolwentka dziennikarstwa, która opatrzyła obrazy komentarzami.





Julia tak mówi o zdjęciach: Fotografie, choć często robione były przez okno jadącego samochodu, utrwaliły w mojej pamięci obraz RPA. To kraj kontrastów, kolorów, zapachów, twarzy roześmianych i zatroskanych. Także miast zaskakujących urokiem, przeróżną architekturą oraz wiosek drewnianych, blaszanych, rozbudzających ciekawość badaczy kultury.
Otwarcie galerii zatytułowanej „Krok bliżej Afryki” poprzedza wydarzenia III edycji festiwalu afrykańskiego, który rozpocznie się 11 maja i potrwa tydzień.





 


12 maj - wtorek

Gimnastyka umysłu i zmysłów


Drugi dzień 3 Festiwalu Afrykańskiego rozpoczął się w Klubie Kazimierz. Tu miłośnicy szarad i łamigłówek rozwiązywali „Wielką Krzyżówkę Afrykańską” liczącą 225 haseł. Wysiłek podjęty w intelektualnej rywalizacji nie pozostał bez nagrody.

 

Nieco później, w Śródmiejskim Ośrodku Kultury, rytmami i ekspresją wyrazu artystycznego publiczność podbił zespół Foliba. Łukasz Dembiński, Sławek Janus, Zbigniew Pawłowski, Darek Wikłasz za sprawą dzwięków djembe, dundun i balafonu przenieśli odbiorców w muzyczne rejony Afryki Zachodniej. Atmosferę rytmicznego „transu” dopełniała energetyzującą dawką tańca - Olga Kamińska.






Uwieńczenie dnia stanowił seans filmowy w kinie Mikro. Prezentowane sceny nie tylko poruszały istotne dla Afryki problemy społeczne, jak AIDS (Dzień darów reż. Tsitsi Dangaremgba), ale również przywiązanie do tradycji i kultury, czy też piękno więzi rodzinnych. Na kinomaniaków wprowadzonych w estetykę afrykańskich filmów czekała niespodzianka – po projekcji odbyło się losowanie karnetów m. in. na warsztaty tańca, wyprawę afrykańskimi tropami po Małopolsce, koncerty.





13 maj - środa

O godz. 9.00 kilkunastoosobowa grupa zgromadziła się w Audytorium Maximum, by uczestniczyć w seminarium poświęconemu ubiegłorocznej wyprawie naukowej do RPA. Zebranych powitał przewodniczący AkoN-u UJ, Filip Kitundu, oraz organizatorka spotkania, Wiktoria Michałkiewicz.


Następnie głos zabrał założyciel i pierwszy przewodniczący AkoN-u, a zarazem sekretarz delegacji do Południowej Afryki - Errol Tapiwa Muzawazi, który przedstawił historię ekspedycji. Wspomniał o długich przygotowaniach, kosztach związanych z wyjazdem, o pomocy wielu osób i organizacji, bez których ciężko byłoby zrealizować niebagatelny projekt. Podkreślił korzyści płynące z kontaktów nawiązanych w czasie wyjazdu. Wyprawa była pierwszym krokiem ku współpracy pomiędzy Uniwersytetem Jagiellońskim i uczelniami w RPA. Okazała się też wspaniałą przygodą!

 

W kolejnej części seminarium, Marcin Fryc - skarbnik AkoN-u, wygłosił referat na temat pojęcia „inności”. Były to osobiste refleksje i odczucia związane z akademickimi zainteresowaniami Marcina, a wywołane jego pobytem w RPA. Mówił o tym, jak ważny jest szacunek do drugiego człowieka, bez względu na jego obywatelstwo, czy kolor skóry. Podkreślił wagę kształtowania właściwej postawy, ułatwiającej kontakt z Innym. To spotkanie ma być realizacją dobrej woli, doświadczeniem drugiej osoby, czymś więcej niż tylko obojętnym, a czasem niestety wrogim mijaniem się. Na zakończenie dodał, że celem działalności AkoN-u jest niwelowanie stereotypów odbiegających od rzeczywistości.

   

Po południu, prowadzeni przez zespół Foliba, daliśmy się ponieść afrykańskim rytmom. Na dobry początek- warsztaty djembe i dun-dun, podczas których próbowaliśmy swych sił w grze na bębnach. Muzycy uczyli gości trzech podstawowych uderzeń oraz technik gry na egzotycznych instrumentach. Wprowadzili nas w klimat tradycyjnych rytmów Zachodniej Afryki. Momentami udawało nam się wydobyć czysty, radosny dźwięk.



Rytmom wybijanym na bębnach towarzyszy zwykle taniec. Nie mogło go więc zabraknąć i dziś. Warsztaty tańca Afro poprowadziła Olga Kamińska, należąca do Foliby. Mimo niewielkiej przestrzeni byliśmy w stanie stworzyć choreografię do malijskich rytmów, wygrywanych przez resztę muzyków Foliby.




Rytmika, choć skomplikowana, wprowadziła tańczących w rodzaj transu. To było niezwykłe uczucie. Każdy znalazł swój rytm, pomagający wyzwolić wewnętrzną, indywidualną energię. Mamy nadzieję częściej uczestniczyć w tego typu warsztatach. Pomagają one poznać własne ciało i jego potrzeby, a przy okazji nadają lekkości i melodyjności umysłowi. Odprężają.


14 maj - czwartek

Minęliśmy półmetek, a tu jeszcze kilka dni pełnych atrakcji.

Dziś, 14 maja, Afrykańskie Koło Naukowe zabawiało najmłodszych uczestników i miłośników Afryki - dzieci. O 11 rano w Śródmiejskim Ośrodku Kultury w Krakowie zebrała się liczna gromadka maluchów, które pod czujnym okiem opiekunów, w rytmach muzyki, wykonywały maski, grzechotki oraz malowały podobizny postaci afrykańskich. Pod koniec spotkania dzieci żywo uczestniczyły w zabawie, podczas której odgadywały, jakie zwierzęta afrykańskie kryły się za powoli odsłanianymi puzzlami.

 

Następnym punktem programu były warsztaty tańca orientalnego do żywej muzyki. Poprowadzili je: Amunet, Adam Haliniak oraz Karol Wilkoszewski. Spotkanie miało miejsce w Domu Kultury Podgórze. Wydarzenie to przyciągnęło sporą grupę osób, które w rytmach muzyki tańczyły na parkiecie.


Pod wieczór natomiast zebraliśmy się w Willi Decjusza, aby posłuchać wrażeń wojażerów z pobytu na Czarnym Lądzie.


W czasie Dnia Podróżnika pierwszy zaprezentował się Daniel Stós. Do Libii pojechał jako inżynier geodeta, a wrócił jako fotograf, entuzjasta kultury afrykańskiej. Sam mówi: Tam skarbem są nie tylko złote piaski, ale przede wszystkim dzieci. Tam nie trzeba jeździć mercedesem, żeby uśmiechać się. W Afryce przyroda, rodzina i czas to jedno, ale każde ma swego ducha.


Kolejnym gościem spotkania była Anna Kostenko – artystka, malarka, dla której Afryka stała się inspiracją. Maluje od 15 lat. Jej obrazy wiszą w galeriach londyńskich, w Dublinie i Kijowie. Dzieci i matki – to jedne z głównych inspiracji Anny. Na jej obrazach twarze ludzi Afryki opływają w czerwone, zielone, niebieskie barwy. Malowidła tworzą niezwykłą kolekcję ukazującą piękno odległego kontynentu.


Następnie wystąpiła Marianna Knap, która z ramienia Akademickiej Ekspedycji 2008 przedstawiła przebieg wyprawy 18-osobowej grupy Uniwersytetu Jagiellońskiego do RPA. Barwne zdjęcia i opisy wprowadziły nas w południowoafrykańskie regiony. Koleżanka oprowadziła nas po Południowej Afryce, od Johannesburga do Kapsztadu. Oczami wyobraźni widzieliśmy oceany: Atlantycki i Spokojny. Marianna pokazała nam jak wyjazd naukowo-turystyczny staje się wspaniałym sposobem na poznawanie Afryki.

 

Na końcu wysłuchaliśmy opowieści Mariana Pajdaka, prezesa Stowarzyszenia Polska Sahara w Olkuszu. Tym razem udaliśmy się na północ kontynentu, gdzie można podziwiać piaski Sahary. To część kontynentu, która surowym i trudnym klimatem zamiast odstraszać - przyciąga podróżników.


W taki oto sposób przemierzyliśmy daleki ląd. Jesteśmy pewni, że po tym wieczorze, wszyscy nabrali ochoty na, choć częściowe, zwidzenie go.



15 maj - piątek

Afrykańskimi tropami po Małopolsce

Kilkanaście osób, zainteresowanych afrykańską sztuką, rękodziełem, przedmiotami codziennego użytku i religiami różnych ludów kontynentu afrykańskiego spotkało się rankiem, 15 maja przy DS Żaczek, aby w kolejnym dniu tegorocznego Festiwalu Afrykańskiego wziąć udział w zaproponowanej przez AKON JU i Stowarzyszenie Polska Sahara „Wyprawie afrykańskimi tropami po Małopolsce”. Wśród nich było kilkoro uczestników wcześniejszych imprez festiwalu, którym szczęście dopisało w losowaniu gratisowych miejscówek oraz wysłanniczki internetowej telewizji UJ, dokumentujące przebieg tegorocznego festiwalu.

Pierwszym punktem docelowym naszej eskapady był malowniczo, w lasach krzeszowickich położony XVII –wieczny klasztor karmelitów bosych w Czernej. Zakonnicy tej reguły od kilkudziesięciu lat prowadzą działalność misyjną m. in. w dwóch republikach równikowej Afryki: Burundi i Rwandy. To jedne z najmniejszych krajów Czarnego Lądu, ale specyficzne – w każdym z nich ponad 60 proc. ludności wyznaje katolicyzm. Z dużym zainteresowaniem oglądaliśmy w klasztornych murach zgromadzone afrykańskie malarstwo pejzażowe, misyjne zbiory rękodzieła, przedmioty liturgiczne, ale też codziennego użytku plemion zamieszkujących Afrykę środkową. Na deser organizatorzy „wyprawy” ze Stowarzyszenia Polska Sahara zaserwowali nam „kołacza pustynnego” wypiekanego w rejonie Pustyni Błędowskiej.

Kolejnym etapem marszruty była stała ekspozycja afrykańskich zbiorów sztuki, rękodzieła, przedmiotów kultu i codziennego użytku ludów różnych rejonów Czarnego Lądu zgromadzonych w Muzeum Afrykanistycznym w Olkuszu. W „sali tuareskiej” poczuliśmy klimat północnej Sahary. Kolejna zwiedzana ekspozycja malarstwa „naiwnego” dopełniała obrazu różnorodności kierunków i stylów afrykańskiego malarstwa; kontrastowała wielce z zaprezentowaną na otwarcie tegorocznego festiwalu w Muzeum Etnograficznym w Krakowie wystawą „Tingatinga” z Afryki wschodniej.

Z Olkusza przemieściliśmy się w rejon „polskiej Sahary”, czyli Pustyni Błędowskiej. W Chechłe, dla wzmocnienia ciała, poczęstowano nas w stołówce tamtejszej szkoły kurczęciem w ryżu, przyrządzonym wedle przywiezionego z wyprawy na Saharę zachodnią przepisu z rejonu algierskiego Atlasu. Posmak innej części Afryki poczuliśmy degustując wytrawne, czerwone wino z RPA.

Ale gospodarze nie byliby sobą, gdyby nas nie poczęstowali lokalnym produktem tradycyjnym, przyrządzanym przez gospodynie w rejonu Pustyni Błędowskiej. Tutejsze „prażonki”, z dodatkiem czerwonych buraczków smakowały nam wyśmienicie. Tak posileni wyruszyliśmy na pustynię... A podany na finał tej wyprawy na skraju Pustyni Błędowskiej tajemniczy napój, zwany przez miejscowych „czarem pustyni”, przekonał nas o prawdziwości hasła reklamowego, lansowanego przez członków Stowarzyszenia Polska Sahara w celach promocyjnych tej geograficzno-przyrodniczej osobliwości w Europie, które mówi, że Pustynia Błędowska urzeka i... upaja.

W drodze powrotnej do Krakowa czekała na nas jeszcze jedna niespodzianka. W Kluczach, w świetlicy prowadzonej przez jedno z miejscowych stowarzyszeń, usłyszeliśmy różne rytmy Afryki zagrane przez miejscową młodzież na djambe i innych instrumentach perkusyjnych. A po powrocie do Krakowa „zarażonym” tego dnia Czarnym Lądem pozostał afrykańskich wspomnień czar.
- Relacje Marian Pajdak


Ważnym elementem piątkowego programu było czytanie poezji w Massolit Cafe & Bookshop. Przybyli goście, w kameralnej atmosferze, wysłuchali czterech wierszy przeczytanych przez Errola Tapiwę Muzawazi. Student Uniwersytetu Jagiellońskiego, oprócz lektury kodeksów prawnych, czyta poezję i pisze wiersze.


Na początku spotkania uczestnicy usłyszeli dwa utwory. Pierwszy, "I will not speak" autorstwa Chenjerai Hove oraz drugi Our History autorstwa Mbella Sonne Dipoko. Później miała miejsce prezentacja dwóch kolejnych wierszy, autorstwa samego prowadzącego wydarzenie. Errol wprowadził nas w świat poezji, mówił jak ważnym elementem jest ona w każdej kulturze. Liryka pozwala ludziom opowiedzieć o nurtujących ich problemach, wyrazić opinię na temat sytuacji politycznej w państwie, uzewnętrznić towarzyszące nam na co dzień emocje.


Po recytacji wierszy wywiązała się ciekawa rozmowa między Errolem a publicznością. W gronie gości znalazł się profesor socjologii, Yehudi Webster z Kalifornijskiego Uniwersytetu w Los Angeles. Oprócz typowych zagadnień dotyczących utworów poetyckich, rozmowa pognała również w kierunku polityki, stosunków polsko-afrykańskich oraz tematów związanych z burzliwą historią Afryki i jej ludności.


A wieczorem wszyscy udali się na imprezę integracyjną i koncert do klubu studenckiego Żaczek. Ponad 100 osób słuchało muzyki zespołów: Trans-Kultura oraz Tamtamitutu. Pierwsza zagrała grupa Trans-Kultura
i oczarowała publiczność dźwiękami, jakie wydobywały bębny oraz głos wokalistki.

Występ Tamtamitutu ostatecznie rozgrzał publiczność. Duże wrażenie na gościach zrobiły barwnie ubrane tancerki. Dodatkowo ich ciało pomalowane na kolor rdzy oraz płynne ruchy wzbudziły zachwyt w niejednym mężczyźnie.



Atrakcją wieczoru był pokaz mody przygotowany przez Yugę Buassa. Ciekawie przyodziane modelki prezentowały kolorowe kreacje uszyte z materiałów specjalnie przywiezionych na tę okazję z Konga!





Udaną imprezę trwającą do późnej nocy zapewnili nam DJ M.De Fan oraz DJ Ashraf (Afrojockers).







16 maj - sobota

Dzisiaj wszystkie imprezy towarzyszące festiwalowi miały miejsce
w klubie studenckim Żaczek.


Gościem specjalnym dnia był Willie Van der Westhuizen, radca ambasady RPA w Polsce, który na krakowski festiwal przybył
z Warszawy. Osoby znajdujące się w Żaczku pytały go nie tylko o kwestie związane ze zbliżającym się mundialem w Afryce Południowej, ale
i o szeroko pojętą kulturę i obyczaje odległego kontynentu.


Nie zabrakło też dobrego jedzenia! Stanowiło ono prawdziwą atrakcję dla wszystkich gości. Któż nie byłyby ciekaw smaku tradycyjnych wschodnio-afrykańskich potraw przyrządzonych przez - znającą się na rzeczy – Izę Buassa urodzoną w Kenii? W menu znalazł się m.in. ryż z mięsem
i przyprawami afrykańskimi, ryż z kokosem, szpinak drobiowy i kokosowy, sałatka z owoców południa. Kolejka do skosztowania przysmaków pani Izy była długa i ciągle się odnawiała...


Równocześnie organizatorzy festiwalu zajmowali czas najmłodszym. Przygotowano szereg zabaw, w których dzieci z zapałem brały udział. Jednak najlepszym pedagogiem okazał się Marcin Urzędowski. Tym razem to on znalazł się na klubowej scenie koncertowej. Stał się gwiazdą dnia i spełnieniem dziecięcych marzeń. Otoczony gromadką dzieci zaczarowanych melodią bębnów, pokazywał im najlepsze triki gry na instrumencie.


Marcin Urzędowski poprowadził warsztaty djembe. Spodobały się one nie tylko maluchom, ale i dorosłym.


W tle wydarzeń odbywał się kiermasz (Karibu Africa). Można było na nim nabyć książki, przewodniki turystyczne oraz rozmaite gadżety – wszystko poświęcone tematyce afrykańskiej.


17 maj - niedziela

Mecz Afryka vs Polska odbył się na stadionie klubu Nadwiślan. Rozpoczął się z dwudziestominutowym opóźnieniem, czyli zgodnie z czasem afrykańskim. W drużynie afrykańskiej znaleźli się zawodnicy pochodzący przede wszystkim z krajów Afryki. Wspierało ich kilku Polaków od zawsze kibicujących sportowcom Czarnego Lądu.


Polskę reprezentowali księża, klerycy, dziennikarze krakowskich mediów oraz nastolatkowie, zaczynający karierę piłkarską. Zaciekłą walkę o bramkę obserwowali kibice, których głośny doping zagrzewał piłkarzy do walki.


Po pierwszej połowie wynik wynosił 3:1 dla drużyny rodzimej. Jednak po przerwie Afryka szybko wyrównała wynik. Pod koniec meczu Polacy zdobyli bramkę, ponownie obejmując prowadzenie. Już się wydawało, że wynik jest przesądzony, gdy niespodziewanie reprezentant Afryki strzelił gola remisując w ten sposób: 4:4.




Po meczu przedstawiciele obu drużyn oraz kibice zostali zaproszeni na grilla. Wesołe barbecue zakończyło się późnym wieczorem.




To był finał festiwalu afrykańskiego w Krakowie. Mamy nadzieję, iż imprezy w ramach tygodnia afrykańskiego pozostaną miłym wspomnieniem dla każdego, kto wziął w nich udział. Liczymy na to, że przyczyniliśmy się do poszerzenia wiedzy Krakowian o Czarnym Lądzie oraz że zdołaliśmy przybliżyć obraz Afryki – kontynentu kontrastów, bogatej kultury, interesujących ludzi. Dziękujemy wszystkim za wsparcie i udział w inicjatywie AkoN-u!
Do zobaczenia za rok!



1. Patronat honorowy
2. Organizatorzy
3. Sponsorzy
4. Partnerzy
5. Patroni medialni


Patronat honorowy
  pat1.jpg  

Organizatorzy


Sponsorzy

spons1.jpg spons2.jpg spons3.jpg spons4.jpg

Partnerzy


part11.jpg

part14.jpg

part16.jpg part15.jpg

 

Patroni medialni




 

       




Data utworzenia: 14/07/2009 @ 14:04
Ostatnie zmiany: 14/07/2009 @ 14:12
Kategoria : PROJEKTY
Strona czytana 398 razy


podglšd wydruku podglšd wydruku     Wersja do druku Wersja do druku

 
KALENDARZ

Nadchodzace wydarzenia na nastepnych : 30 dni


03-12-2009

Posta wapi? Kiswahili 3 Zapras... [ dalej ]


09-12-2009

Najdłuższy Wykład Świata dzisi... [ dalej ]

TLL_bannerpl.gif


Publikacja

© AKON UJ
Kopie już dostępne!

Wystawa zdjęć

"Krok Bliżej Afryki"



^ Góra ^